Apel środowiska dorożkarzy. Czworo rannych w sobotniej strzelaninie
Czterech krakowskich dorożkarzy — Basia, Marta, Agnieszka i Piotrek — pozostaje hospitalizowanych po sobotnim incydencie na Rynku Głównym. Ich kolegów z zawodu zależy, aby sprawa nie została zapomniana.
W miniony weekend doszło do tragicznego zdarzenia w sercu Krakowa. Czterech pracowników dorożek padło ofiarą strzelaniny, która miała miejsce na Rynku Głównym. Wszyscy poszkodowani trafili do placówek medycznych, gdzie wciąż przebywają na leczeniu swoich obrażeń.
Imiona czwórki rannych — Basia, Marta, Agnieszka i Piotrek — stały się twarzą apelu ich środowiska zawodowego. Dorożkarze zaangażowani w działalność transportu konnych pojazdów po krakowskim mieście proszą o zwrócenie uwagi na los swoich kolegów i koleżanek.
Przedstawiciele branży dorożkarskiej podkreślają, że ofiary były do niedawna naturalnymi elementami codziennej rzeczywistości miasta. Dla nich sytuacja jest wciąż aktualna i wymaga zainteresowania ze strony społeczeństwa oraz instytucji. Apel środowiska ma na celu utrzymanie świadomości na temat zdarzenia i wsparcie dla poszkodowanych.
Stan zdrowotny rannych oraz okoliczności całego zajścia pozostają przedmiotem zainteresowania służb. Całe środowisko dorożkarzy czeka na powrót swoich kolegów do zdrowia i normalnego funkcjonowania.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →

Legenda kieleckiej motoryzacji w szklanej kapsule czasu
W ramach tegorocznej edycji Kieleckiego Budżetu Obywatelskiego zgłoszono projekt, który może w niebanalny sposób przywrócić pamięć o przemysłowej historii miasta.
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →